Bootcamp -> junior = bezsens

Odpowiedz Nowy wątek
2017-10-05 16:54
1

Po moich 2 tyg. wysyłania cv stwierdziłem, że muszę napisać tego posta.

Na pewno wiele osób zastanawia się nad wykupieniem bootcampu/kursu stacjonarnego w którejś ze 'szkół'. Ukończyłem taki bootcamp. Zawierał on temat nie tylko z języka, w którym chciałbym pracować ale wiele tematów pobocznych, włącznie z architekturą sieci. Sam bootcamp oceniam na 9.5/10. I gdybyśmy mieszkali w normalnym kraju poleciłbym go prawie każdemu kto miał styczność z programowaniem, pasjonuje go to, ale nie mógł się ostatecznie zmotywować lub potrzebował 'opiekuna'. Niestety. Szukam pracy, wysyłam cv do ofert dla junior i również mid (tutaj licząc na szczęście). Nie jestem 40letnim hydraulikiem, który zobaczył medianę pensji i zaczął fantazjować. Mam schludne CV, github z mikro trawnikiem #pdk, linkedin... Cóż więcej mogę zrobić, żeby nie otrzymywać odpowiedzi 'niestety ale na stanowisko juniora szukamy kogoś z większym doświadczeniem komercyjnym'. Przeprowadziłem kilka rozmów/testów i oceniałbym swój wynik na +70% poprawnych odpowiedzi na każdej z nich. Dlatego.
Jeśli zamierzacie pracować w Polsce bo macie kredyt hipoteczny, dzieci, cokolwiek -> NIE WYKUPUJCIE TAKICH KURSÓW . Zaoszczędzone pieniądze proszę przelać na cele charytatywne, a zaoszczędzony czas zainwestować w oglądanie tutoriali na yt. Bo jestem traktowany tak samo jak osoba, która przejrzała kilka playlist i uważa się za programistę.
Jeśli chcecie być dobrymi programistami, pasjonuje Was to i nie zależy Wam na pracy w Polsce -> POLECAM TAKI KURS. Na Zachodzie dostaniecie stanowisko juniora od ręki, a pewnie osoby z większym prywatnym dośw. po kilku ms. zostaną midami.

Post brzmi jak gorzkie żale, ale musiałem gdzieś przelać swoje przemyślenia.
Pozdrawiam.

Edit. Dodam jeszcze screen z testu, jaki otrzymałem. SQL to nie jest mój 'główny' język programowania. Było 5 pytań na takim poziomie i 7min. na ich rozwiązanie.
title

edytowany 1x, ostatnio: n_bie, 2017-10-05 17:04
Pokaż pozostałe 3 komentarze
Spróbuj coś takiego. Jak dostaniesz negatywną odpowiedź, pokaż rekruterom, że oprócz wiedzy masz też determinację. Możesz powiedzieć coś w stylu "wiem, że mam małe doświadczenie, ale potrzebuję gdzieś je zdobyć, zatrudnijcie mnie na pół stawki juniora/pół etatu (*) i pokażę Wam jak szybko się uczę i jak szybko zacznę przynosić korzyści firmie" - firmy często patrzą na rzeczy nie techniczne, możesz brak doświadczenia przehandlować w inny sposób (* - musisz sam zastanowić się na jakie ustępstwa Cię stać). Niczym nie ryzykujesz - już i tak odpowiedzieli negatywnie. - id02009 2017-10-06 11:50
Która odpowiedź tjo poprawna ? - MrBean Bean 2017-10-10 00:42
ja zrobiłem tak jak @id02009 napisał i za pół miesiąca kończy mi się okres próbny, mam nadzieję, że będę dalej pracował w swojej firmie ;) - sigmaalgebra 2018-06-07 09:01
Przecież nawet postawione na screenie pytanie nie jest zadane prawidłowo. :] - grzesiek51114 2018-06-07 09:12
"tabele A i B są połączone relacją" <- ktoś kto to pisał, nie rozumie pojęcia "relacja". - Krolik 2018-11-04 14:29

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:03
meh
3
n_bie napisał(a):

Jeśli chcecie być dobrymi programistami, pasjonuje Was to i nie zależy Wam na pracy w Polsce -> POLECAM TAKI KURS. Na Zachodzie dostaniecie stanowisko juniora od ręki, a pewnie osoby z większym prywatnym dośw. po kilku ms. zostaną midami.

A skąd wiesz jak jest za zachodzie?

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:03
5

Sam bootcamp oceniam na 9.5/10.

Względem czego?

Nie to, abym był przesadnie czepialski, lecz Ty - jako osoba mająca bądź co bądź w dalszym ciągu nikłe pojęcie o IT - raczej nie masz skali porównawczej z tym, co taki kurs powinien realizować, a co tak naprawdę zostało zrealizowane.

Cóż więcej mogę zrobić, żeby nie otrzymywać odpowiedzi 'niestety ale na stanowisko juniora szukamy kogoś z większym doświadczeniem komercyjnym'

1.Szukać ofert pracy, gdzie nie jest wymagane doświadczenie komercyjne.
2.Zostać freelancerem.
3,Mówić, że pracowałem, lecz niestety NDA nie pozwala mi ujawnić niczego ponadto.

Coś wydaje mi się, że po prostu masz za duże wymagania lub błędne fantazje o tym, jak to jest być programistą i szukasz roboty spod tagu #programista10k ;-)

Bo jestem traktowany tak samo jak osoba, która przejrzała kilka playlist i uważa się za programistę.

Whoa, jak oni tak mogą - oceniać po zdolnościach... co się dzieje z tym światem...

Na Zachodzie dostaniecie stanowisko juniora od ręki, a pewnie osoby z większym prywatnym dośw. po kilku ms. zostaną midami.

Z tego co słyszałem, na zachodzie standardy są wyższe i raczej nie zostaje się midem mając ledwo parę miesięcy przepracowane ;-)


edytowany 4x, ostatnio: Patryk27, 2017-10-05 17:06
1. Brak. 2. Tak, klepiąc jakieś proste sklepy internetowe za 2-3k można wyciągnąć tyle co mid/senior w korpo. A jestem w stanie taki sklep napisać. 3. Raczej nie. - n_bie 2017-10-05 17:12
Na temat odpowiadaj w postach - komentarze służą do dyskusji poza głównym tematem wątku. - Patryk27 2017-10-05 17:12

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:03
Nadziany Ogórek
1
n_bie napisał(a):

Po moich 2 tyg. wysyłania cv stwierdziłem, że muszę napisać tego posta.

Jeśli chcecie być dobrymi programistami, pasjonuje Was to i nie zależy Wam na pracy w Polsce -> POLECAM TAKI KURS. Na Zachodzie dostaniecie stanowisko juniora od ręki, a pewnie osoby z większym prywatnym dośw. po kilku ms. zostaną midami.

Ile ofert dostałeś na "zachodzie", że taki pewny jesteś? Ile znasz osób po awansie na mida po kilku miesiącach w takim Londynie? Rynek się nasycił bo każdy się pcha do IT, teraz jak na stanowisko juniora jest kilkaset CV to dlaczego się dziwisz, że ciężko się przebić?

Przeglądam oferty pracy. Ostatnio widziałem ofertę pracy zdalnej z NY, dla osób z rokiem doświadczenia. Wymogi były niższe, niż w polskich ofertach na juniora (wymagano 2 języków + SQL). Na stanowiska juniora są poszukiwane osoby, które 'odróżniają javę od javy w wersji script'. Nikt nie pisze, że potrzeba 1-2 lata dośw. dla juniora bo to jest jakaś sprzeczność. W Londynie są chore ceny mieszkań oraz nie podoba mi się tamtejsza sytuacja, także i tak nie byłbym zainteresowany tam pracą. - n_bie 2017-10-05 17:10
Ale zdajesz sobie sprawe ze NY ceny mieszkań są wyższe. - amd 2017-10-07 10:13

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:10
cmd
7

Następny... jakaś kumulacja w tym tygodniu.

Na Zachodzie dostaniecie stanowisko juniora od ręki, a pewnie osoby z większym prywatnym dośw. po kilku ms. zostaną midami.

Fajnych bajek się nasłuchałeś na tym kursie. Pewnie mówili też, że "każdy może zostać programistoomm".

edytowany 1x, ostatnio: cmd, 2017-10-05 17:10
Mówili bo na tym polega ich marketing. Osobiście się z tym nie zgodzę. - n_bie 2017-10-05 17:14

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:18
2

Brak.

Naah, źle szukasz i/lub masz zbyt wygórowane wymagania.
U mnie w firmie na przykład ostatnio skończył się staż (płatny, tak swoją drogą) i pozatrudniali osoby jako juniorów :-)

Tak, klepiąc jakieś proste sklepy internetowe za 2-3k można wyciągnąć tyle co mid/senior w korpo. A jestem w stanie taki sklep napisać.

Coś mi się wydaje, że nie bardzo - gdyby tak było, każdy by klepał takie proste stronki za trzy tysiące.

Ale załóżmy, że faktycznie mając nikłe doświadczenie tuż po pierwszym-lepszym kursie, samemu można wyciągnąć te 6 tysięcy złotych miesięcznie - dlaczego Ty nie zaczniesz? Rok takiej pracy i masz pokaźne portfolio, doświadczenie oraz mniej lub bardziej stałych klientów w razie czego.


Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:22
0

Tak. Staż. 2k umowa zlecenie. Oraz jestem z osobami, które nie mają kompletnie doświadczenia z programowaniem np. studenci wyrwani z uczelni. Staram siebie szanować i nie po to poświęciłem czas i pieniądze, żeby być zrównanym do takich idiotów-marzycieli, którzy boją się odpalić terminal. Nie zacznę bo wolę pracować i się dalej uczyć. Klepiąc stronki samemu niczego nowego się nie nauczę, nabiorę złych nawyków. Niestety ale polski rynek pracy nie jest przygotowany na takich pracowników jak ja.

edytowany 1x, ostatnio: n_bie, 2017-10-05 17:22
Ferdek mówił to samo: "Halinka, w tm kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem.." . #alejaja - ajgoron 2017-10-05 17:32
Dużo osób w branży zaczynało od takich kwot na UZ, jak się sprawdzisz to dostaniesz podwyższkę lub możesz szukać innej pracy mając już te kilka miesięcy doświadczenia komercyjnego. - Zimny orzeł 2017-10-05 19:13
Wait po bootcampie uwazasz ze student po 3 latach na uczelni ma mniejsze dosiwadczenie niz ty ? - Akihito 2018-06-06 11:09

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:24
cmd
24

Tak. Staż. 2k umowa zlecenie. Oraz jestem z osobami, które nie mają kompletnie doświadczenia z programowaniem np. studenci wyrwani z uczelni. Staram siebie szanować i nie po to poświęciłem czas i pieniądze, żeby być zrównanym do takich idiotów-marzycieli, którzy boją się odpalić terminal.

title

edytowany 1x, ostatnio: cmd, 2017-10-05 17:25

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:27
0

Staż w dużej korpo na A., biura w całej Polsce. 2,5k netto na rękę / 3ms. Nic praktycznie się tam nie uczysz bo dają zadania typu pobierz wszystkie Anie z bazy danych i posegreguj je.
Większość osób nie miała styczności z obsługą czegoś poza Windowsem.

W sumie masz rację. Wydałeś pieniądze, odklepałeś porządny bootcamp, coś Ci się za to należy. Moim zdaniem powinieneś dostać fuchę jakiegoś architekta czy kogoś podobnego, tak żeby Twoje zdanie miało znaczenie. W końcu masz już konkretną wiedzę i fach w ręku, potrafisz napisać porządny sklep. Nie będziesz jakichś leszczy uczył po studiach jak się programuje. Ustaw filtr przy ofertach na 10k+ żeby odsiać niepoważne oferty i daj znać jak idzie ;-) Zawsze zazdrościłem takim zdolniachom btw. Ja musiałem razem z tymi leszczami zaczynać od 2000 netto umowa zlecenie właśnie ;/ - TakiTamPiekarz 2018-06-07 14:12

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:28
8

Staż. 2k umowa zlecenie.

Pudło - akurat każdy miał do wyboru dowolną formę współpracy.
A nawet jeśli 2k umowa zlecenie - od czegoś się zaczyna. Od czegoś każdy zaczął i nie były to w większości cieplutkie posadki za krocie.

Jak wspomniałem: masz błędne wyobrażenie o IT i wydaje Ci się, że po byle jakim kursie jesteś wielkim panem, podczas gdy prawda jest taka, że są tysiące osób na takim samym poziomie jak Ty oraz dziesiątki tysięcy lepszych. Czym Ty się wyróżniasz?

Oraz jestem z osobami, które nie mają kompletnie doświadczenia z programowaniem np. studenci wyrwani z uczelni.

Zależy od firmy, jak mniemam - u nas stażyści siedzieli obok reszty programistów i każdy chwalił sobie ilość wiedzy, którą przyswoił od reszty.

Staram siebie szanować i nie po to poświęciłem czas i pieniądze, żeby być zrównanym do takich idiotów-marzycieli, którzy boją się odpalić terminal

?

Klepiąc stronki samemu niczego nowego się nie nauczę, nabiorę złych nawyków.

Wręcz przeciwnie - nauczysz się rozwiązywać nowe problemy, poznasz kolejne języki, techniki, paradygmaty - samorozwój zasadniczo na tym właśnie polega.
A przede wszystkim nauczysz się radzić sobie w życiu - tym wyróżniają się ci wszyscy ludzie, którzy są zatrudniani, od Ciebie.

Niestety ale polski rynek pracy nie jest przygotowany na takich pracowników.

Na pracowników, którzy myślą, że wydanie czterech tysięcy na kurs zwróci im się po pierwszym miesiącu roboty, gdy dostaną wypłatę 8k, żaden rynek nie jest przygotowany.


edytowany 1x, ostatnio: Patryk27, 2017-10-05 17:29

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 17:29
cmd
0

Ale oczekujesz że na stażu to ktoś Ci da dostęp do środowiska produkcyjnego i każe implementować nowe funkcjonalności?

Nic praktycznie się tam nie uczysz bo dają zadania typu pobierz wszystkie Anie z bazy danych i posegreguj je.

I powinieneś się cieszyć że dają coś co nie przerasta Twoich umiejętności na początek.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0