Lectre
2015-12-09 19:43

Temat o przekwalifikowaniu jednego z użytkowników jest najpopularniejszy na forum, więc pomyślałem, że skoro tyle ludzi jest zainteresowanych takimi historyjkami, podzielę się swoją. Dzisiaj obudził mnie telefon od pani z HR, od której dowiedziałem się, że zostałem przyjęty na stanowisko Junior Java Developer do pewnej małej korpo z placówką we wschodniej Polsce. Udało mi się dosyć wcześnie - mam lat 18 i jeszcze kilka miesięcy liceum przed sobą.

Pamiętajcie, perfekcjonizm to zło. Gdyby nie zbieg okoliczności który sprawił, że znalazłem się w procesie rekrutacji, nadal klepałbym tylko dla siebie i uczył się technologii we własnym zakresie, żyjąc w przeświadczeniu że nawet Junior to samowystarczalny organizm znający się na wszystkim.

Sam proces rekrutacji dał mi dużo doświadczenia, gdybym nawet pracy nie dostał, byłbym zadowolony że mogę dzięki temu wypaść lepiej w innej firmie.

Jeżeli pojawi się zainteresowanie tematem, chętnie opiszę swoją dotychczasową historię w IT, wrażenia w nowej pracy, jakie błędy popełniałem i w czym upatrywałem swojej przewagi nad studentami. Wszystko to z Point Of View osoby która parała się pracą fizyczną przez jakąś część życia :)

Dla ułatwienia będę też używał hashtagu ze swoim nickiem :)
#lectre #praca

Silv

@Lectre: No tak, no tak, ja wiem - miałem na myśli "starać", w sensie "zmienić się na mniejszego perfekcjonistę". ;)

PR1V4T3_R

@Lectre: ja wciąż przy moim 'doświadczeniu' albo pisze bardzo perfekcjonistycznie albo spaghetti xD ale początki bywają trudne ;)

Shalom
2015-11-17 15:34

Pojawiły się właśnie pozycje dla Young Graduate w ESA na przyszły rok (zwykle startują w okolicach lipiec-wrzesień). Zachęcam do zapoznania się i aplikowania! Nie wybierajcie też ofert tylko po nazwie, bo czasem może być myląca dla osób które nie są "w temacie" ;) Dla tych którzy nie wiedzą/nie pamiętają, to są pozycje dla osób które "niedawno skończyły studia". Nie ma twardych limitów ale generalnie wiek oscyluje w okolicach 23-29. Wymóg konieczny to mgr uzyskany przed rozpoczęciem pracy, więc można być teraz studentem 5 roku o ile obronicie się "w terminie".
http://www.esa.int/About_Us/C[...]raduate_Trainee_Opportunities

#esa #praca #ygt #kosmos

Artur Protasewicz
2015-09-27 18:42

#tester #artykuł #praca

Dzisiaj udało mi się napisać 2 programy, które posłużą do napisania kolejnego po długim czasie artykułu dla 4p. Wiadomo - weekend: okres twórczy i produktywny. Odnotowuję to na mikroblogu jako wielki sukces.

Kiedy już się mogłem zrelaksować naszła mnie refleksja. Po co są testerzy? Nie wiem, przypomina mi to film "Zezowate szczęście" i Obywatela Piszczyka, który rozwijał w nieskończoność Dział Sprawozdawczości. Czy nie lepiej zamiast stu testerów użyć jednego starego komputera, który w dodatku się ciągle psuje i zawiesza i sprawdzić jak na nim działa program? Ot i refleksja i wspomnienie dobrych czasów. Też chyba ważna.

Dobrze się zapowiada kolejny tydzień - lubię pisać artykuły dla 4p. Szkoda, że ten dział trochę zapomniany.

spartanPAGE

@MSM Była akcja z wartościowymi odpowiedziami, może czas na jakieś rozruch kompedium? :)

msm

@spartanPAGE: Ja lubie artykuły, i pisac i czytac, ale komendium jest troche martwe w obecnej formie. Myślisz że nie próbowałem? Patrz: Propozycja promowania artykułów :P

Shalom
2015-07-24 13:48
alagner

@Shalom: jakby mi się poskładała kariera wcześniej trochę lepiej to bym pewnie spróbowal teraz, no ale cóż... ;)

Shalom

@alagner: Próbować chyba nigdy nie szkodzi ;)

cmd
2015-05-18 20:56

Pozwolę sobie to tutaj wkleić, ciekawe czy podzielacie opinię :)
źródło: http://www.wykop.pl/wpis/1270[...]edium-wiedzy-przeciez-w-pols/

bez_pracy_brak_kolaczy 13 godz. temu

+147

PRACA IT W POLSCE - KOMPEDIUM WIEDZY
Przecież w Polsce wszystko się robi prowizorycznie i jak najtaniej. Po co zatrudnić dobrego pracownika skoro można zatrudnić dwóch słabych i robić słabe produkty ale w dużej ilości?
W dobrych firmach firma sama z siebie potrafi dać podwyżkę komuś dobremu by miał większą motywację i by nie rozglądał się za inną pracą. A w polsce lepiej dobrego wymienić na dwóch słabych, co się może douczą, a jak się douczą to może nie będą znać swojej prawdziwej wartości i będą się dawać wykorzystywać za słabe pieniądze. W dodatku pracodawca-cwaniaczek czuje się spełniony kiedy zatrudnia kogoś za grosze, czuje się spełnionym biznesmenem.
Po co zatrudniać pracownika za 10000zł który zarobi dla firmy 20000zł skoro można zatrudniać pracownika za 3000zł który zarobki dla firmy 5000zł?
Co ten dobry sobie wyobraża?! Ile ja mu mam płacić?! Inni mają pokorę i liżą mi stopy za to że im daje 2000 na ręke a ten ile chce? po moim trupie. W głowie mu się przewróciło

Nadgodziny można robić kiedy ma się czas albo kiedy chce się kiedy indziej wyjść wcześniej. Jeśli chciałbym pracować 10h dziennie to bym się zatrudnił na 10h a nie na 8h. Ale w polskich warunkach są takie przeliczniki:
pełen etat (8h) = 8h+1h nadgodzin (płatnych tylko 100%)
pełen etat z przymróżenieniem oka = 8h+2h nadgodzin (czasem płatnych)+soboty

Jeśli firma ciągle prosi jakiegoś pracownika o nadgodziny to znaczy że zatrudnia za mało ludzi. Ale po co zatrudnić kogoś dodatkowego skoro można tego pierwszego wykorzystywać do pracy 10h?

Raz osoba rekrutująca nawet zwróciła uwagę że mnie nie znalazła na fejsie. I czuła się niepewnie bo nie mogła mnie wrzucić do jakiejś kategorii/typu człowieka opisanej w książce od psychologii.
Pracodacy uwielbiają ludzi którzy się zajmują lataniem za dupami, albo już mają żony bachory kredyty, bo tacy mają niskie wymagania finansowe i nie są skłonni zmieniać pracę. Albo lubią osoby podatne na pranie mózgu które traktują prace jak swoje życie i robią nadgodziny za darmo i dają sobie wmówić że zmieniają świat swoją pracą.

TYPY FIRM IT W POLSCE:
a) janusz biznesu - na rozmowie kwalifikacyjnej stosuje prymitywne manipulacje przeczytane w książce o manipulacji z lat 80tych, wmawia ci o tym jak u jego boku zrobisz karierę i zarobki ale na początku musisz trochę popracować za niską stawkę by "się wykazać". Oczywiście będziesz u niego robił obowiązkowe nadgodziny, bo tak naprawdę praca jest 10h a 8h oficjalnie bo tak ogranicza kodeks pracy.

b) "macdonaldy IT" - czyli najczęściej zachodnie "korpo" które w polsce outsourcują to czego na zachodzie nikt nie chce robić czyli np.utrzymywanie 20letniego kodu. Celują głównie w studentów bo mają oni niskie wymagania finansowe i są podatni na pranie mózgu.

c) polskie "startupy" - czyli firmy niedawno powstałe z polskim kapitałem, oczywiście z polskimi i startupowymi zarobkami. Robią własne produkty, ale te produkty idą w ilość a nie jakość, jak wszystko w polsce. Często można poznać po "otrzymujemy dofinansowanie z UE". Jako że nie robią wartościowych produktów, nie szukają ludzi zdolnych tylko ludzi z którymi dobrze się piwko po pracy pije. Konto na fejsie jest dużym plusem (najlepiej z dużą ilością znajomych), masz być młody i dynamiczny.

Aha a co do "managamentu" w polskich firmach - szefowie projektów to osoby które dostały się tam:
-za zasługi (wysłużenie wielu lat z nadgodzinami na niższym stanowisku)
-za pomocą nepotyzmu (znajomi i rodzina kogoś wyżej)
-bo mają wystarczającą bezczelność, ignorancję, cwaność by myśleć że mogą zarządzać wieloma ludźmi

Dlaczego w polsce nie podaje się widełek wynagrodzenia? Bo lepiej liczyć na frajera który nie wie ile jest wart i wykorzystywać go.

A czym się kończy wymaganie wykształcenia na programistę? Tym że osoby takie jak ja ignorują takie niepoważne ogłoszenie, a osoby cwaniaczki nawet jeśli nie mają to sobie wpisują fałszywie albo mimo to i tak aplikują do firmy. To świadczy wprost że pracodawcy chcą być oszukiwani i robieni w c**** - więc może ja też zacznę to robić?
Nie warto być uczciwym i nie kłamać w CV - ja jestem właśnie ofiarą tego że sobie nie wpisuje fałszywego np.doświadczenia w CV. Oni wolą kogoś kto sobie wpisze 10 lat doświadczenia jak ma 3 lata.

Pracodawcy robią tak żenujące rozmowy kwalifikacyjne, tak słabo szukają i weryfikują pracowników, a potem jeszcze w swojej głupocie potrafią stwierdzić że nie mogą znaleźć pracowników-specjalistów bo nie ma takich o odpowiednich kompetencjach. Pracodawcy i rekrutanci to najsłabsze i najgłupsze ogniwa firm w Polsce.

#it #programowanie #praca #pracbaza #studia #warszawa #polska #emigracja #oswiadczenie #pytanie #rozowepaski #debata pracodawcow #gorzkiezale #hr #januszebiznesu #biznes

somekind

@cmd: autor sadzi farmazony, jak to ktoś ładnie podsumował w komentarzu.

Owszem, są w Polsce te trzy wymienione kategorie firm, ale są też i normalne firmy. Takie, w których chwali się ludzi za dokonania, a za błędy nie opieprza tylko wyciąga wnioski na przyszłość, a kierownicy są kierownikami, bo potrafią organizować pracę ludzi. To, że ktoś ma pecha do pracodawców, to jeszcze nie znaczy, że wszyscy tak mają.
Odrębną kwestią jest to, czym się człowiek w pracy zajmuje, czy pisze nowy i piękny kod, czy też utrzymuje dwudziestoletnie spaghetti. Bo to zależy od klientów, nie od pracodawcy. Jeśli klient chce płacić za utrzymywanie starego kodu, to nie podjęcie się tego zadania zazwyczaj nie byłoby w interesie firmy.

Wizzie

@cmd: powiedz, że wkleiłeś to dla beki :D poczytaj co ten typek pisze w komentarzach

Shalom
2015-04-08 23:03

Jesteś studentem i szukasz ciekawego miejsca na zdobycie doświadczenia zawodowego? http://jobs.web.cern.ch/job/11265 ;)

#cern #praca #student

Shalom
2015-01-16 18:09

Pojawiła się lista na uzupełniającą rekrutację do ESA. Pozycje które są na tej liście miały mało zgłoszeń więc rekrutacja na nie jest przedłużona. Znaczy to też, że jest spora szansa się na nie załapać skoro chętnych było mało! ;)

http://www.esa.int/About_Us/C[...]raduate_Trainee_Opportunities

#esa #ygt #praca

Shalom

@Wizjonero: YGT są dla magistrów i wyżej. Oprócz tego różne są wakaty otwierane przez ESA, ale przeważająca większość to A2-A4 więc też dla magistrów i wyżej. Takie niższe to zwykle pozycje typu "sekretarka" ;)

Wizjonero

@Shalom: Dzięki wielkie za odpowiedź i wyjaśnienie. :)